Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horror. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 sierpnia 2016
"Stranger Things" - czyli sentymentalny powrót do lat 80
Pewnie spora część z was przynajmniej zetknęła się już z tym tytułem. Serial ten to kolejna propozycja od Netflixa, która zdobyła wprost zawrotną popularność zaraz po premierze. Świat wprost oszalał na jego punkcie. Gdzie nie zajrzałam wszędzie widziałam informacje, recenzje, artykuły poświęcone tej produkcji. Chcąc sprawdzić o co tyle hałasu zdecydowałam się zobaczyć co się za tym kryje.
sobota, 7 listopada 2015
Poszukując gotyku w literaturze: Matthew Gregory Lewis "Mnich"
Kontynuujemy naszą przygodę z powieścią gotycką. Tym razem postaram się przybliżyć Wam nieco trzeciego najważniejszego autora tworzącego w klasycznej formie tego gatunku Matthew Gregory Lewisa i jego skandalizującego "Mnicha".
Przy okazji moich poprzednich wpisów spróbowałam przybliżyć Wam nieco powieść gotycką na przykładzie jej najwcześniejszych przedstawicieli. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do zapoznania się bliżej z tym ciekawym gatunkiem i że niektórzy już wpisali któreś z poprzednich tytułów na swoją listę książek do przeczytania. Jeżeli dalej jesteście zainteresowani w odkrywaniu tego typu literatury i chcecie się dowiedzieć jaka jeszcze powieść straszyła bohaterki "Opactwa Northanger" Jane Austen zapraszam do przeczytania dzisiejszego wpisu.
niedziela, 27 września 2015
Poszukując gotyku w literaturze: Ann Radcliffe " Tajemnice zamku Udolpho: romans strofami poezji przetykany"
Ten post powinien być pierwszym, w którym rozpocznę moją serię "Poszukując gotyku w literaturze". Powinien być. Ale jak się okazało niechcący już rok temu, jeszcze zanim zdecydowałam o realizacji tego przedsięwzięcia, popełniłam wpis, który jak nic należy uznać za pierwszy. Toteż nie widząc sensu w kopiowaniu tutaj zawartych tam informacji, myślę, że lepiej będzie, gdy odeślę was do tamtego wpisu ---> klik zanim przejdziecie do czytania tego.
czwartek, 6 sierpnia 2015
"Pan samochodzik i księga strachów" - czyli o wakacyjnej przygodzie
Lato w pełni. Na zewnątrz panuje okropny upał. Najlepszym sposobem na jego przetrwanie jest w moim wypadku sięgnięcie po lekką wakacyjną lekturę. Niedawno miałam okazję zapoznać się z twórczością Zbigniewa Nienackiego, czyli twórcy legendarnego już Pana Samochodzika. Jako, że powieść "Niesamowity dwór" okazała się wyborną decyzją właśnie na wakacje, z tym większą chęcią sięgnęłam po kolejną część z owej serii. Jak zwykle, tak i tym razem nie czytałam po kolei, ale po tomie piątym pochłonęłam czwarty.
sobota, 18 lipca 2015
"Pan Samochodzik i niesamowity dwór" - czyli o duchach i masonach
O jakże ja uwielbiam czytać o zamkach, dworach i wszelkiego rodzaju starych posiadłościach. A już szczególnie, gdy we wcześniej wymienionych dzieją się jakieś dziwne i podejrzane rzeczy. Tajemnice, zagadki i duchy to coś co w książkach bardzo lubię. Dlatego też z wielką chęcią sięgnęłam po powieść polskiego pisarza Zbigniewa Nienackiego o wdzięcznym tytule "Niesamowity dwór".
czwartek, 4 czerwca 2015
"Miasteczko Twin Peaks" - czyli o małomiasteczkowych sekretach
"Ogniu krocz za mną..."
"Twin Peaks" tytuł zapewne znany każdemu wielbicielowi seriali. Ja co prawda zbyt wiele ich nie oglądam, ze względu na niewielki czas którym dysponuję, jednak po tylu pozytywnych opiniach jakich się na jego temat naczytałam, nie mogłam chociaż z ciekawości nie sprawdzić, czy te wszystkie zachwyty są na pewno w uzasadnione. Bowiem serial ten jest uważany za kamień milowy w rozwoju produkcji telewizyjnych, klasyka i absolutne arcydzieło. Coś, co na zawsze zmieniło oblicze telewizji.
piątek, 15 maja 2015
"Internat" - czyli hiszpański hit serialowy
Jak doskonale już wiecie uczę się języka hiszpańskiego. By osiągnąć jak najlepsze efekty korzystam z rozmaitych sposobów, by jak najlepiej sobie ten piękny język przyswoić. Jakiś czas temu pisałam o świetnej produkcji pochodzącej z półwyspu iberyjskiego - "Gran Hotel". Post na jego temat okazał się najpopularniejszym na tym blogu. Co prawda tamtego serialu jeszcze nie skończyłam, jestem gdzieś na początku trzeciego sezonu, nie śpieszy mi się, wolę się delektować spokojnie, dlatego sięgnęłam po nową produkcję. Już pod tamtym wpisem dostałam jasne polecenie od Elenkaa_ co powinnam obejrzeć, więc jak tu takiemu znawcy seriali odmówić? Zresztą gdziekolwiek szukałam informacji na temat dobrych hiszpańskich seriali wszędzie przewijał się właśnie "Internat" jako ten "naj". Wiedziałam, że prędzej czy później będę musiała sprawdzić, czy jest tak dobry jak go wszyscy zachwalają.
piątek, 1 maja 2015
"Anioł śmierci" - czyli powrót do „Domu na Węgorzowych Moczarach”
Zauważyłam, że trochę dawno nie było żadnego wpisu dotyczącego kina. Cały czas tylko ta literatura i literatura. Nie jest tak, że ja żadnych filmów nie oglądam, po prostu nie znajduję zbyt wiele czasu, by o czymkolwiek napisać, bo kwiecień okazał się dla mnie niezwykle ciężkim miesiącem, a maj nie zapowiada się niestety lepiej. Ale teraz póki mam wolne zamierzam ten czas owocnie wykorzystać. Dziś opowiem wam więc troszeczkę na temat moich odczuć po ostatnio obejrzanym przeze mnie filmie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








