Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goethe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Goethe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 października 2015

"Zakochany Goethe" - czyli o tym jak odpowiednio zmarnować potencjał

 
 
 
Świat filmu uwielbia biografie. Niezwykłe losy artystów, wynalazców, odkrywców i ponadprzeciętnych ludzi inspirują twórców X muzy od samego początku. Nic w tym bowiem dziwnego, w końcu od dawna twierdzi się, że najlepsze scenariusze pisze właśnie życie, a już w szczególności to pełne barwnych przygód i dostatecznej dramaturgii. Widz oczekuje przecież spektaklu, widowiska które w patetyczny sposób ukaże mu rodzącą się krok po kroku osobowość. Film fabularny rządzi się swoimi zasadami: musi ciekawić, trzymać w napięciu, dlatego przed bohaterami stawia się kolejne przeciwności losu, które muszą pokonać, by osiągnąć dany cel – w przypadku biografii sławę i uznanie. Obrazem na kanwie własnego życia może poszczycić się też słynny niemiecki pisarz Johann Wolfgang von Goethe. Reżyser Philipp Stolzl pokusił się o stworzenie obrazu bazującego na jednym z epizodów z życia wielkiego poety – zakazanej miłości, która stała się inspiracją do powstania jego wielkiego dzieła „Cierpień młodego Wertera”.
          

sobota, 5 września 2015

"Cierpienia młodego Wertera" - czyli o cierpieniach czytelnika

 
 
 
 
Znowu na tym blogu mam okazję przedstawić wam jedną z lektur szkolnych. Na pewno w najbliższym czasie jeszcze kilka się ich pojawi, bo szkoła a w tym roku mam ich naprawdę bardzo dużo. Do tego olbrzymia dawka materiału do nauki z innych przedmiotów sprawia, że ledwo co mam czas oddychać, o czytaniu utworów z poza kanonu nawet nie wspominając. Ale myślę, że uda mi się raz na jakiś czas przeczytać coś tak dla siebie. Na razie zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat jednego z klasyków literatury światowej.