Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bergman. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bergman. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 marca 2015

"Siódma pieczęć" - czyli szachowy pojedynek na śmierć i życie

 
 
"Jof: Widzę ich, Mia! Widzę ich! O tam, na tle burzowej chmury. Są wszyscy. (…) A Śmierć, sroga pani, zaprasza ich do tańca. Mówi im, by się ujęli za ręce i rzędem poszli w tany. Sama kroczy na czele pochodu, w rękach trzyma kosę i klepsydrę, na końcu podryguje Skat z lirą. Idą korowodem od wschodu ku ciemności, a deszcz obmywa ich twarze, oczyszcza ich lica z zakrzepłych w sól łez.
Mia (z uśmiechem): Ach, te twoje widzenia i sny. "

 
Zauważyłam, że dość dawno nie pisałam o żadnym filmie. Jest to zapewne spowodowane tym, że ostatnio skupiłam się na oglądaniu kilku seriali, dlatego nie mam zbyt wiele czasu na oglądanie żadnych filmów. Na szczęście niedawno na lekcji obejrzałam bardzo dobry film, o którym chciałabym wam dzisiaj opowiedzieć.