Znowu na tym blogu mam okazję przedstawić wam jedną z lektur szkolnych. Na pewno w najbliższym czasie jeszcze kilka się ich pojawi, bo szkoła a w tym roku mam ich naprawdę bardzo dużo. Do tego olbrzymia dawka materiału do nauki z innych przedmiotów sprawia, że ledwo co mam czas oddychać, o czytaniu utworów z poza kanonu nawet nie wspominając. Ale myślę, że uda mi się raz na jakiś czas przeczytać coś tak dla siebie. Na razie zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na temat jednego z klasyków literatury światowej.
