sobota, 24 stycznia 2015

English Matters 50/2015



Języki obce to moja pasja. Dlatego odkąd tylko usłyszałam o owym magazynie przeznaczonym dla osób uczących się wiedziałam, że ja również muszę go sobie zakupić. Na innych blogach nieustannie natrafiałam na kolejne numery "English Matters", a jako że opinie były bardzo pochlebne w końcu sama sprezentowałam sobie ten magazyn. I zdecydowanie nie żałuję. EM w pełni spełnił moje oczekiwania zarówno pod względem dużej ilości ciekawego słownictwa i dobrych artykułów.

wtorek, 20 stycznia 2015

"Sześć lat później" - czyli o tajemniczym zniknięciu




Ostatnio mam jakąś większą ochotę na czytanie współczesnych kryminałów. Jako, że mam obecnie dużo spraw na głowie lektura takich krótkich i odrywających od świata zewnętrznego książek sprawia mi olbrzymią przyjemność. Tak więc znowu sięgnęłam po powieść amerykańskiego mistrza tego gatunku - Harlana Cobena. Wciąż dopiero odkrywam jego twórczość, ale mając już dwie jego książki za sobą mogę spokojnie porównać z nimi tą, którą mam zamiar tutaj zrecenzować. "Sześć lat później"  to książka, która wydana została w roku 2013, a na rynku polskim zagościła w roku 2014.

środa, 14 stycznia 2015

"Shronienie" - czyli o młodzieżowym thrillerze Cobena


"Schronienie" to młodzieżowy thriller amerykańskiego mistrza kryminału - Harlana Cobena. To pierwsza część z  serii o przygodach nastolatka Mickey'a Bolitara, bratanka Myrona - głównego bohatera innej serii autora. Książka swoją premierę miała w roku 2011, a polski przekład wydawnictwa Albatros pojawił się w 2013 roku.

To moje drugie spotkanie z prozą Cobena. W zeszłym roku miałam okazję przeczytać jeden z jego doskonałych thrillerów "Na gorącym uczynku". Jako że powieść ta niezwykle mi się spodobała postanowiłam sięgnąć po kolejne utwory tego pisarza. Tym razem w moje ręce wpadło "Schronienie". Jak się szybko okazało jest to thriller przeznaczony dla młodzieży. Trochę mnie to zaskoczyło, bo chyba nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim połączeniem, niemniej jednak nie zniechęciłam się i czytałam dalej.

sobota, 10 stycznia 2015

"Shirley" - czyli o niespokojnych latach wojen napoleońskich w Yorkshire


"Shirley" to już moje trzecie spotkanie z twórczością słynnych XIX wiecznych pisarek. Pierwszy raz miałam okazję się z nimi zapoznać czytając chyba najsłynniejszą z ich książek - "Wichrowe Wzgórza" Emily  Bronte. Potem w moje ręce trafiła feministyczna powieść Anne - "Lokatorka z Wildfell Hall", którą zrecenzowałam tutaj. A teraz w końcu udało mi się przeczytać "Shirley" autorstwa Charlotte, najpłodniejszej pisarki z całego rodzeństwa. Wielu z was pewnie dziwi fakt, że nie sięgnęłam najpierw po "Jane Eyre", która jest przecież powszechnie zachwalana i określana jako ta "naj" w dorobku najstarszej z sióstr Bronte. Postanowiłam bowiem postąpić na odwrót i najpierw zapoznać się z tymi mniej znanymi utworami, by "Jane Eyre" zostawić sobie na sam deser ;)